Najliczniejsza mniejszość narodowa w Polsce to Niemcy (147814 osób). Bardzo liczna jest także mniejszość ukraińska (51001). Trzecia pod względem liczebności grupa to Białorusini (46787). Trzeba jednak pamiętać, że dane te pochodzą z roku 2011, a od tego czasu do Polski, szczególnie z Ukrainy i Białorusi, ze względów Po zachodniej stronie regionu. 30 lip 2016. Przedstawiamy propozycje wycieczek po zachodniej i północnej części Warmii, Mazur i Powiśla. „Pięć opowieści o Warmii: Mieszkańcy dawni i dzisiejsi” to film, w którym prezentowane są m.in. warmińskie dokonania Mikołaja Kopernika, Ignacego Krasickieg Pielgrzymki do sanktuariów na Warmii i Mazurach . Warmię i Mazury większość z nas kojarzy z jeziorami, rzekami i lasami, a region ten to także wiele ciekawych i godnych poznania miejsc związanych z historią, kulturą i wiarą, która przez wieki kształtowała tożsamością jego mieszkańców. Dowiedz się więcej Warmia jest krainą położoną w województwie warmińsko-mazurskim, oddziela Powiśle od Mazur, często jest utożsamiana lub mylona z terenami, które należą do Mazur. Warmia to jednak region o nieco innej historii oraz kulturze. To piękny obszar, bogaty w zabytki oraz piękne miejsca, warte zobaczenia. Położenie i historia Warmii Zamek w Nidzicy. Fot. Shutterstock. Wybierając miejsca gdzie jechać na jeden dzień na Warmii i Mazurach warto wybrać któryś z zachwycających zamków tego regionu. Jednym z nich jest Zamek w Nidzicy, który często bywa mylony z zamkiem w Niedzicy w województwie małopolskim, ale to zupełnie inna warownia, której nie możecie pominąć. Czerpiące z tradycji kulinarnych Warmii, Mazur i Powiśla, bazujące na wysokiej jakości lokalnych produktach – takie wyroby i usługi oferują producenci i usługodawcy należący do Sieci Dziedzictwa Kulinarnego „Warmia Mazury Powiśle”. Region jako pierwszy w Polsce przystąpił do Europejskiej Sieci Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego. Historia. Pierwszy numer pisma ukazał się w maju 1955 r. jako miesięcznik społeczno-kulturalny pod tytułem „Mazury i Warmia”. W kwietniu 1956 r. czasopismo przekształcono w dwutygodnik „Warmia i Mazury”, który w 1958 r. ukazywał się ponownie jako miesięcznik. Kolejne zmiany w częstotliwości ukazywania się „Warmii i Mazur Boże Narodzenie na Warmii nazywano Godami. Panowały tu inne zwyczaje, niż te znane nam dzisiaj. W Wigilię nie było wystawnej kolacji z dwunastoma daniami, choinki i otwierania świątecznych prezentów od Mikołaja. Potrawy wigilijne były postne i skromne. Nieznany był też na Warmii do 1945 roku zwyczaj łamania się opłatkiem. Cytaty z tagiem "warmia i mazury" [2 ] Der liebe Gott zabawił się w Harun al Raszyda i udał się w pielgrzymkę po ludzkim łez padole. Niebawem ujrzał człowieka siedzącego nad drogą i płaczącego rzewnie. ,,Czegoż płaczesz dobry człowieku?'' zapytał Pan Bóg. XNEC. Pamiętam swoje pierwsze lato w Krakowie. Powietrze stało, chodniki parzyły, ściany się pociły. Ludzie szukali cienia, chłodu, wytchnienia. Nie zapomnę jak za wejście na Zakrzówek (zalew, o który teraz toczą się boje) musiałam zapłacić 12 złotych. Nie mogłam tego pojąć. Jak to, płacić za to, że chce się posiedzieć nad wodą? Wcześniej od razu po pracy latem można było iść popływać w jednym jeziorze, nad drugie pójść na spacer, a wciąż pozostawało kilka w zasięgu ręki (no, może roweru). Takie to były uroki życia na Warmii, teraz została tylko tęsknota i ile doceniałam naturę Warmii i Mazur od zawsze, tak lekceważyłam jej historię, co boleśnie uświadomił mi najnowszy reportaż Beaty Szady. Zaryzykuję i to powiem – nie sądzę, żebym była w tym odosobniona. Nie pamiętam, żeby na szkolnych lekcjach historii chociaż jedna z nich była poświęcona miastu, w którym żyliśmy czy regionowi. Z wycieczek „w teren” pamiętam tylko te dotyczące akcji sprzątania świata albo chodzenie na cmentarze… Znam raczej legendy niż fakty, nadeszła najwyższa pora, żeby to zmienić. Nadrabianie braków można rozpocząć od fenomenalnego reportażu „Wieczny początek. Warmia i Mazury” Beaty Szady, która opowieść o Warmii i Mazurach rozpoczyna od plebiscytu z 1920 właśnie to wydarzenie zapoczątkowało nie tylko istnienie tej krainy, ale również rozchwianie tożsamościowe jej mieszkańców. I w moim poczuciu właśnie o tym opowiada Szady – o tożsamości, często niejasnej, nienazwanej, narzuconej, a czasami kompletnie nieprzemyślanej, bo wynikającej z niewiedzy. Uporządkowania tego podejmują się między innymi Ewa i Robert Wasilewscy, którzy w swojej wsi tworzą teatr tożsamościowy, czy synowie, którzy walczą o przywrócenie właściwej formy nazwiska swoim granice między Warmią a Mazurami mocno się zatarły, Mazury niejako wchłonęły Warmię, mało kto wybiera się na wakacje na tę drugą, wszyscy zmierzają nad jeziora. Jak to się stało, że Mazury zostały tak wypromowane, a Warmia zapomniana? Temu zagadnieniu autorka również się przygląda, analizując nie tylko niezwykle popularną i zasłużoną dla Mazur kampanię „Mazury Cud Natury”, czy zasięgając opinii u osób zawodowo zajmujących się promocją, czy turystyką, ale również słuchając ludzi. Turyści, którzy po kilkudniowym pobycie na Mazurach przyjechali na Warmię, stwierdzili: „Tu ludzie w jeziorach pływają. Tam tylko łódki i kajaki”.I wiecie co? Naprawdę coś w tym jest, jednak tych różnic jest o wiele więcej, warto je docenić i próbować ocalić. Oby nie spotkało warmińskich kapliczek czy przydrożnych alei to, co spotyka teraz stare domy czy budynki gospodarcze, których rozbiórka jest prężnie działającym biznesem, a materiały pożądane i wywożone za granicę. W końcu czym bez tego wszystkiego byłyby Warmia i Mazury?Karolina Purłan Tag: zabytki i atrakcje Mazur Województwo warmińsko–mazurskie Poznaj województwo warmińsko–mazurskie ciekawostki, informacje, miasta, zabytki. Warmia i Mazury – kraina jezior Województwo warmińsko–mazurskie liczy około 1,4 mln mieszkańców. Przez wielu nazywane jest Krainą Tysiąca Jezior. Tych jezior jest ponad trzy tysiące, więc jest to obszar z największą ilość… Czytaj więcej > 1 of 1 Slow przewodnik. Warmia i Mazury to coś więcej niż praktyczny informator. Autorka proponuje odkrywanie miejsc, które są jej szczególnie bliskie, zachęcając do niespiesznego i uważnego ich poznawania. Dzieli się swoimi wrażeniami, refleksjami i wspomnieniami, rozmawia z inspirującymi ludźmi – gospodarzami klimatycznych chat, wiejskich siedlisk i pensjonatów, miejscowymi artystami czy wytwórcami lokalnych przysmaków. Nie ma tu „obowiązkowych punktów programu” – raczej garść propozycji, które zainspirują, pozwolą zatrzymać się w biegu, rozejrzeć się uważnie wokół, poleniuchować na leżaku, pokontemplować piękno natury, porozmawiać i pomarzyć.